Jakie VPN są najlepsze do wymiany torrentów?

Jak bezpiecznie ściągać z ExTorrenty

Wymiana torrentów jest jednym z najpopularniejszych sposobów dzielenia się pożytecznymi i ciekawymi treściami z innymi użytkownikami Internetu. Odbywa się ona zazwyczaj za pomocą specjalnych platform, takich jak np. Ex-Torrenty.org.  Dzięki współpracy wielu użytkowników strony można nie tylko znaleźć na niej wszystko, czego nam potrzeba, ale także szybko to ściągnąć i/lub przesyłać innym użytkownikom. Niestety “torrentowanie”, oprócz rozlicznych plusów ma także minusy. Trudno stwierdzić na pewno, które z przesyłanych plików są chronione prawami autorskimi, a które nie.

W Polsce sama wymiana plików torrent nie jest nielegalna, jednak łamanie praw autorskich owszem. Z Ex-Torrenty warto zatem korzystać świadomie i ostrożnie. Przepisy chroniące dostęp do niektórych programów, filmów, czy gier komputerowych zaostrzają się z każdym rokiem.
Być może nie wszystkim to przeszkadza, dla tych jednak, którzy wolą się nie narażać, mamy propozycję praktycznego rozwiązania.

Dlaczego ściąganie torrentów w Polsce może być niebezpieczne?

W 2016 roku polska policja przeprowadziła jedną ze swych słynniejszych akcji związanych z ochroną praw autorskich. Namierzono kilkadziesiąt tysięcy osób, które przy pomocy torrentów weszły w posiadanie filmu “Wkręceni”. Intencje użytkowników były nieistotne, nieznajomość prawa nikogo nie usprawiedliwiała. Rekwirowano komputery dla zabezpieczenia materiałów dowodowych, winnym groziły co najmniej kary finansowe. Jak egzekucja prawa wyglądała w szczegółach trudno opisać, bo wiele zależało od konkretnego przypadku. Ważne jednak, że dziś takich problemów łatwo można uniknąć. Warto się zabezpieczyć, bo istnieje jeszcze kilka innych zagrożeń czekających na niedbałych “torrentujących”.
Oto przykłady.

Fiszing, czyli polowanie na płotki

Każdy, kto ma doświadczenie z torrentami, wie dobrze, że ze względów bezpieczeństwa poszczególne platformy często zmieniają swoje adresy internetowe. Trudno zatem być pewnym, że nowa strona do wymieniania torrentów nie jest zwykłą pułapką. Być może chodzi tylko o wyłudzenie kilku informacji o Tobie. Jeśli w procesie logowania podasz hasło, którego używasz na innych, ważniejszych stronach, cóż… Może będziesz miał/a szczęście.

Wirusy

Torrentowanie to świetny sposób na złapanie wirusa. Ściągasz sobie praktyczny software, myślisz, że plik jest bezpieczny, a tu niespodzianka. Bądźmy realistami – każdy plik ściągnięty z Internetu może zawierać wirusa. Czasami jest to drobiazg, który od czasu do czasu zajrzy sobie do Twojej skrzynki mailowej, czasami jednak prawdziwa bomba, która rozsadza od środka twardy dysk.

Drobnym ułatwieniem są platformy do wymiany torrentów, na których użytkownicy mogą zostawiać swoje komentarze o poszczególnych plikach. Przy odrobinie szczęścia, ewentualny poszkodowany zmiłuje się nad braćmi i siostrami torrentobiorcami i zamieści odpowiednie ostrzeżenie o pliku z wirusem. W przeciwnym razie – igramy z ogniem.

Wyciek danych

Torrenty mogą zawierać wirusy typu spyware, czyli wyspecjalizowane w wykradaniu szczególnie wrażliwych informacji. I nie chodzi tu wcale o twoje hasło na portalu randkowym, ale na przykład numer karty kredytowej. Prawdopodobnie nie trzeba nikomu tłumaczyć, że sprawa jest tym poważniejsza, jeśli z tego samego komputera prowadzisz firmę. Lub jeśli wysyłasz z niego maile do szefa, rodziny i znajomych.

Jak się chronić?

Jeśli ciągle jeszcze nie przekonaliśmy Cię, że torrentując potrzebujesz ochrony, to być może lubisz życie na krawędzi. Może jesteś typem człowieka, który uczy się na błędach? Na wszelki wypadek zapisz sobie ten tekst w Ulubionych, możliwe, że przyda się za jakiś czas. Jeśli jednak oczekujesz porady co do możliwych zabezpieczeń, uprzejmie służymy poradą.

Na początek kilka oczywistych oczywistości.

Być może słyszałeś/aś, że programy antywirusowe blokują wirusy, lecz nie wszystkie? Być może wiesz, że torrenty można wymieniać przez proxy i tzw. serwery lustrzane, ale nie maskują one aktywności P2P?

Są to rozwiązania użyteczne i skuteczne w codziennych indywidualnych praktykach komputerowych. Kiedy jednak szeroko otwierasz swój komputer dla World Wide Web, a tak właśnie dzieje się, gdy wymieniasz torrenty – tradycyjne rozwiązania to za mało.

Co zatem może dziś zrobić użytkownik, który nie chce spędzać długich godzin na montażu drogich i skomplikowanych zabezpieczeń? Może na przykład zaopatrzyć się w zgrabny, niedrogi VPN i mieć problem z głowy.
Dzięki VPN maskujesz swoje oryginalne IP także, nawet jeśli wdepniesz w coś niedobrego online, nikt się o tym nie dowie. Sieć VPN stanowi zaporę przed wirusami, twoje komputerowe skarby są bezpieczne. Do tego poruszasz się między wieloma różnymi serwerami, dzięki czemu możesz odwiedzać strony niedostępne w twoim oryginalnym położeniu. Anonimowo i za darmo. Prawda, że brzmi zachęcająco?

Jakie VPN są najlepsze do wymiany torrentów?

Zaufaj sprawdzonym rozwiązaniom. VPN-y, które mają najwięcej serwerów i klientów, są w tej sytuacji, bo działają najlepiej. Są to między innymi NordVPN, ExpressVPN, Surfshark, Cyberghost. Większość oferuje możliwość instalacji na kilku urządzeniach (opcja prorodzinna), zniżki jeśli zdecydujesz się na dłuższą współpracę. Jeśli masz czas, warto popróbować, co działa najlepiej w Twoim wypadku.

Be smart

Wiadomo, dobry VPN kosztuje, wymaga instalacji, nie każdemu się chce. Jeśli jednak regularnie korzystasz z torrentów, bo masz słabość do zagranicznych seriali czy gier komputerowych, rób to z głową. Bądź swoim najlepszym przyjacielem i zainwestuj w bezpieczeństwo. Tym bardziej że miesięczne abonament VPN nie musi być drogi, kilka dolarów, to wszystko.

Opłaca się spać spokojnie … i zupełnie anonimowo.

Leave a Reply

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments